Kościół Świętej Trójcy to budowla uznawana za jedną z najcenniejszych pereł manieryzmu w Europie Środkowej. Jej początki sięgają XIV wieku. Z biegiem lat świątynia zmieniała się i piękniała, aż na początku XVII wieku, z inicjatywy mecenasa sztuki Adama Hanniwalda, została rozbudowana i bogato wyposażona. Około 1630 roku wokół kościoła powstały z kolei fortyfikacje typu holenderskiego – potężne, ziemne umocnienia, które przetrwały do naszych czasów.
Wystarczy ruszyć w drogę przez okoliczne wsie, by odkryć kolejne miejsca z duszą. W Wilczkowie wznosi się gotycki kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którego mury pamiętają XV wiek. W jego wnętrzu można podziwiać barokowy ołtarz i gotyckie rzeźby. W Komorowicach natomiast odnaleźć można pałac, który był obronnym dworem, później zmieniał swój wygląd, przybierając barokowe i renesansowe formy, aż w końcu zyskał elegancję inspirowaną paryskim stylem.
Nieco dalej, w Galowicach, wśród zieleni parku spoczywają ruiny pałacu, które mimo upływu lat wciąż urzekają. Jednak prawdziwym skarbem tej miejscowości jest stojący w głębi dawnych majątków ziemskich zabytkowy, drewniany spichlerz z XVIII wieku. To wyjątkowy przykład dawnej architektury gospodarczej – jeden z nielicznych tak dużych, w całości drewnianych obiektów, jakie zachowały się na Dolnym Śląsku. Dziś na kilku kondygnacjach jest tam muzeum, a w nim dawne powozy i pojazdy konne – używane w miastach i na dworach, jak i proste wozy chłopskie.
W Jaksonowie również usłyszeć można echo dawnych lat, a to za sprawą XV-wiecznego kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego, otoczonego kamiennym, obronnym murem ze strzelnicami. Na szczególną uwagę zasługują zachowane we wnętrzach epitafia z XVIII wieku, będące pamiątką po dawnych właścicielach i mieszkańcach tych ziem. Także w Węgrach znajdziemy ślady minionych epok. Barokowy dwór, później przebudowany w stylu neogotyckim, do dziś góruje nad okolicą. W zabytkowym budynku mieści się szkoła podstawowa, dzięki czemu dawna rezydencja pozostaje miejscem pełnym życia.
Żórawina nie krzyczy i nie próbuje olśnić na siłę. Urok tego miejsca to spokój i historia ukryta w murach, drzewach oraz polnych drogach.