– Dostawaliśmy wiele pytań o to, kiedy połączymy nasze lwy. Jest to jednak długi i skomplikowany proces, który wymaga przygotowania, wiedzy na temat zachowań lwów i sporo cierpliwości. Ten widok wynagradza jednak każdą minutę czekania – mówi Weronika Łysek z zoo.
Na razie miłość kotów jest wielka. To świetna informacja. Mogą z tego być młode kotki! Lwy mogły przecież pozardrościć tygrysom, które miały pięcioraczki! Łączenie królewskiej pary zwierząt przebiegło bardzo pozytywnie. Od pierwszej chwili po otwarciu przejścia Malkia wyznaczyła swoje granice, a Togo w pełni je zaakceptował. Po niedługim czasie bardzo się do siebie zbliżyli, a teraz są wobec siebie niesamowicie czuli! Lwy właściwie nie odstępują się na krok, a wspólnym zabawom nie ma końca. Widać, że bardzo potrzebowały swojego towarzystwa. Na razie lwy wychodzą na wybieg w systemie rotacyjnym. Malkia spędza czas na zmianę: raz z Togo, a raz ze swoją siostrą Wanją. Zarówno Wanja, jak i Togo potrzebują jeszcze więcej czasu, aby można było je bezpiecznie połączyć. Lwy można regularnie obserwować na wybiegu zewnętrznym nowej lwiarni. Wewnętrzne miejsce odpoczynku lwów także jest dobrze widoczna przez szyby i zwierzęta mogą przebywać również tam. Nowa lwiarnia ma dużo miejsca i to idealne miejsce dla kociąt. Trzymamy kciuki!