Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

Poniedziałek uchodzi na siłowniach w Polsce za ogólnopolski dzień klaty i bicepsu. Z kolei styczeń to miesiąc klientów zwanych postanowieniami noworocznymi. Jest jednak szansa, że jeśli trafią oni do strefy fitness wrocławskiego aquaparku, to zostaną na dłużej.

Siłownia mieści się na 700 metrach kwadratowych. Jest przytulna i funkcjonalna.

Aquapark przy ul. Borowskiej to nie tylko aktywność związana z wodą. Obiekt ma też kompletną ofertę zajęć w strefie fitness&siłownia. Gdy chodzi o przestrzeń fitnessową, sale są klimatyzowane i wypełnione różnorodnym sprzętem. Program zajęć również jest wypełniony różnorodnością. Jeśli ktoś rzeczywiście chce nad sobą popracować, nie znajdzie wymówki. W ofercie widzimy takie aktywności jak: relaks i medytacja, kettlebell class, zumba Wrocław, zumba gold, brazylijskie pośladki, joga, fitsenior, HIIT, indoor cycling, płaski brzuch, pump, fitness fight, power band workout, mobility, stretching, smukła sylwetka, tabata, zdrowy kręgosłup, trening obwodowy, trening ABT, turbo spalanie, body workout, latino solo, BOSU training, cross training, pilate, street fusion dance, boks czy wreszcie boks tajski.

Jeśli ktoś woli jednak popracować indywidualnie na siłowni, będzie miał do dyspozycji 700-metrową przestrzeń, przytulną i funkcjonalną. Ze sprzętem siłowym, ale też aerobowym. A jeśli potrzebujecie nad sobą… bata, można ćwiczyć pod okiem będących na miejscu trenerów personalnych. Cena jednostkowych zajęć to 140 zł, choć można też się zdecydować na inne warianty, dla przykładu pakiet „fitness” – 8 treningów (2 razy w tygodniu), a w cenie (1076 zł) miesięczny karnet fitness&siłownia. Można też się umówić na trening próbny (do 30 minut) lub zamówić plan treningowy.

Zajęcia odbywają się przez siedem dni w tygodniu, a w dni robocze grafik jest wypełniony od rana do wieczora. Znajdziecie go na www.aquapark.wroc.pl. Zatem do końca grudnia możecie jeszcze podjadać i grzeszyć, a od stycznia… Chociaż, po to się właśnie trenuje, by można było podjadać. I grzeszyć. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by nie czekać do magicznego nowego roku.

Źródła: Aquapark Wrocław