Z analiz naukowców z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej wynika, że odpady zmieszane stanowią około 60% wszystkich śmieci w mieście. Co więcej, aż 68% zawartości przeciętnego czarnego worka to odpady, które powinny trafić do innych frakcji – plastiku i metalu, bio, szkła lub papieru.
Największy problem stanowią bioodpady. W czarnych pojemnikach jest ich ponad 30%. Kolejne miejsca zajmują papier i tworzywa sztuczne (po około 15%) oraz szkło (8,5%). Oznacza to, że statystyczny mieszkaniec Wrocławia wyrzuca do niewłaściwego pojemnika ponad dwie trzecie swoich śmieci.
- Jednym z głównych zadań spółki Ekosystem jest edukacja. W ubiegłym roku przeszkoliliśmy około 4000 osób – podkreśla Paweł Karpiński, prezes spółki Ekosystem.
Jednym z filarów kampanii będą działania skierowane do seniorów. Miasto chce, by stali się lokalnymi ambasadorami dobrych nawyków. - Mają szerokie grono znajomych, dzieci i przyjaciół, a przekazywana przez nich wiedza jest realnie wdrażana w ich środowisku – mówi Dorota Feliks, dyrektor WCRS-u.
W najbliższym czasie przeszkolonych zostanie aż 900 seniorów. Podczas spotkań uczestnicy dowiedzą się m.in., jak prawidłowo gospodarować bioodpadami. To ważne, bo resztki jedzenia są jednym z głównych źródeł dokarmiania gryzoni w przestrzeni miejskiej. Seniorzy często z dobrego serca rozsypują je na podwórkach, by dokarmić ptaki, a korzystają z tego szczury.
Kampanię wspierają m.in. koszykarki Ślęzy, koszykarze Śląska oraz legenda - Maciej Zieliński. Ich przekaz jest prosty - tak jak na boisku, także w segregacji liczy się gra zespołowa i trafienie do właściwego kosza.