Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

Czy wiesz, że stary telewizor w piwnicy czy zużyte baterie w szufladzie to nie są „zwykłe” śmieci? To odpady, które mogą być niebezpieczne i wymagają specjalnego traktowania!

Mobilny punkt SZOP odwiedza osiedla dwa razy w miesiącu i odbiera małe elektroodpady oraz baterie.

Dlaczego to takie ważne? - Niewłaściwie składowany lub porzucony w niedozwolonym miejscu sprzęt może stać się bombą z opóźnionym zapłonem. Uszkodzone urządzenia uwalniają do środowiska silnie trujące związki, takie jak rtęć, ołów, chrom czy brom – ostrzega Maciej Fedorczuk, rzecznik prasowy Ekosystemu, firmy zajmującej się w stolicy Dolnego Śląska wywozem oraz segregacją odpadów.

Jak to działa? Toksyny te przedostają się bezpośrednio do gleby oraz wód gruntowych. Stamtąd przenikają do organizmów roślin, zwierząt i ludzi, stanowiąc poważne zagrożenie dla naszego zdrowia i życia. Pamiętać należy również o bateriach i akumulatorach – zawarte w nich metale ciężkie potrafią trwale skazić wodę, dlatego pod żadnym pozorem nie wolno ich wyrzucać do domowych koszy na śmieci!

Chcesz odzyskać miedź lub inne części na własną rękę? Nie rób tego! Aby zminimalizować ryzyko skażenia, niezwykle ważne jest, by nie demontować urządzeń samodzielnie. Źle rozebrany sprzęt sprzyja wydostawaniu się toksyn do otoczenia. Pamiętaj: oddawane urządzenie musi być kompletne.

We Wrocławiu można pozbyć się problemu w prosty sposób - bezpiecznie, legalnie i bez ponoszenia dodatkowych kosztów! Mieszkańcy mają do wyboru wygodne rozwiązania.

- Po pierwsze mobilny punkt SZOP. Specjalny bus odwiedza Twoje osiedle dwa razy w miesiącu i odbiera małe elektroodpady oraz baterie. Po drugie – PSZOK, czyli Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Większy sprzęt możesz dostarczyć do jednego z trzech takich punktów: przy ul. Michalczyka 9, ul. Janowskiej 51 lub ul. Szwajcarskiej 15. No i sklepy mające obowiązek przyjąć stary sprzęt elektroniczny podczas zakupu nowego sprzętu tego samego typu – wylicza Maciej Fedorczuk.

Zatem chrońmy siebie i naszą planetę – elektroodpady oddajemy tylko w wyznaczone miejsca!

Źródła: Wrocław