Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

Wrocławskie zoo ma ogromny powód do dumy! Urodził się tu niezwykle rzadki dzioborożec białogardły. To pierwszy w historii ogrodu i pierwszy w Polsce udany lęg tego niezwykle trudnego w hodowli gatunku.

Młody dzioborożec białogardły

Jest to jeden z trzech udanych lęgów w ostatnim czasie w Europie, co tym bardziej podkreśla rangę tego wydarzenia na mapie europejskich ogrodów zoologicznych.

Dzioborożce białogardłe są obecne we wrocławskim ZOO od 1986 roku. Samica Kora mieszka we Wrocławiu od 2011 roku. Przez lata łączono ją z trzema innymi samcami, bezskutecznie. Co więcej, w pewnym momencie planowano jej wyjazd do Izraela. Dzięki staraniom zoo oraz decyzji koordynatora programu hodowlanego postanowiono jednak nie rezygnować z hodowli tego zagrożonego gatunku. Kluczowy moment nastąpił w październiku zeszłego roku, kiedy do Wrocławia sprowadzono dla samicy nowego samca z Zoo Schmiding w Austrii. Ptaki początkowo obserwowały się przez siatkę przez kilka miesięcy, ale praktycznie od razu przypadły sobie do gustu. Po połączeniu bardzo szybko przystąpiły do lęgów co niezwykle ucieszyło opiekunów.

Samica zamurowała się w skrzynce lęgowej w lipcu. U tego gatunku proces lęgowy przebiega w niezwykły sposób: samica wchodzi do dziupli i za pomocą resztek owoców, gliny oraz własnych odchodów zamurowuje się od środka, pozostawiając jedynie małą szczelinę, przez którą samiec podaje pokarm. – W naturze stanowi to zabezpieczenie przed drapieżnikami. Jest to również okres wzmożonej czujności u samca, który pilnie strzeże partnerki, stając się w tym okresie bardziej nerwowy i terytorialny – wyjaśnia Robert Strasenburg, kierownik sekcji ptaków w zoo.

Młode wykluło się na początku sierpnia, spędzając w budce trzy miesiące wraz z matką. Dopiero po upływie tego czasu opuściło dziuplę i od dwóch tygodni przebywa w wolierze wraz z rodzicami.

– Co niezwykle istotne, samiec wzorowo opiekuje się młodym i aktywnie je dokarmia, co nie jest regułą, ponieważ samce często bywają agresywne w stosunku do swojej partnerki oraz potomstwa. Tworzą z Korą silnie związaną, zgraną parę. Młody osobnik ma się świetnie, a jego rozwój przebiega wzorcowo. Przy odrobinie szczęścia i cierpliwości, zaglądając przez specjalne okienka do pawilonu, można go już obserwować – dodaje Robert Strasenburg.

Hodowlana dieta dzioborożców to prawdziwe wyzwanie. Ptaki te są wyjątkowo wrażliwe na nadmiar żelaza, dlatego ich jadłospis musi być perfekcyjnie zbilansowany. Podstawę stanowią owoce egzotyczne i sezonowe (m.in. papaja, melony, mango, borówki, winogrona, wiśnie czy figi) oraz specjalistyczny granulat. W okresie lęgowym dieta jest starannie wzbogacana o białko zwierzęce - m.in. świerszcze i szarańczę - co stanowi dla ptaków naturalny impuls do reprodukcji.

Dzioborożce to fascynujące, długowieczne ptaki (żyją nawet do 40 lat!). Należą do ptaków Starego Świata - pochodzą z Afryki oraz Azji (w Ameryce ich odpowiednikiem, choć niespokrewnionym, są tukany). W naturze dzioborożce białogardłe zamieszkują wilgotne lasy Indonezji oraz Półwyspu Malajskiego. Niestety, są gatunkiem zagrożonym wyginięciem o stale malejącej populacji.

Główne zagrożenia dla dzioborożców to kłusownictwo i nielegalny handel. Ich okazałe dzioby oraz charakterystyczne narośla są masowo wykorzystywane w tradycyjnej medycynie chińskiej. Osobniki bywają także odławiane z natury do prywatnych kolekcji. Wyzwanie dla tego gatunku stanowi również utrata naturalnych siedlisk. Gwałtowna wycinka lasów w Azji Południowo-Wschodniej pozbawia je miejsc lęgowych.

Tym większe znaczenie mają ogrody zoologiczne i sukcesy hodowlane - budowanie stabilnej populacji.

Źródła: ZOO Wrocław