Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

Uwaga ta informacja może wywołać natychmiastową chęć wizyty we wrocławskim zoo! W najstarszym ogrodzie zoologicznym w Polsce zwierzęta mają się doskonale i trwa prawdziwy baby boom! W ostatnich tygodniach na świat przyszło kilkanaście zwierząt, a to jeszcze nie koniec!

Ten gatunek kozy występuje w Azji

Na świat przychodzą maluchy różnych gatunków. W kwietniu i maju opiekunowie świętowali narodziny trzech koziorożców syberyjskich. Maluchom energii nie brakuje nawet w wdrapywaniu się na głowę mamy! U lemurów katta też święto. Najpierw rodzice doczekali się jednego potomka, a kilka tygodni później na świat przyszły bliźniaki. Tu maluchy też lubią siedzieć na rodzicach i łapać promienie słońca. Młode mają też rudawki madagaskarskie. Mamy opiekują się już trzema maluchami.

W ciągu kilku tygodni w zoo świętowano urodziny dwóch takinów złotych. Te piękne zwierzęta w naturze żyją w Azji, podobnie jak milu chińskie. Te niewielkie zwierzęta doczekały się młodego samca. Zebry też nie próżnują. W tym roku doczekaliśmy się już dwóch porodów. Na świat przyszły samiec Banan i samiczka Brukselka. W zoo urodziła się też koza bezoarowa. Koza bezoarowa również pochodzi z Azji i uważana jest za praprzodka ras kóz udomowionych, z tym że występuje u nich szablasta forma rogów.

Kopytnym pozazdrościły macierzyństwa łabędzie czarnoszyje. Cztery maluchy wykluły się z jaj i teraz całą rodzinę można oglądać w pawilonie flamingów. Do zoo zapraszają także przeurocze jeżozwierze indyjskie, a także małe walabii, które powoli zaczęły oglądać świat z torby mamy. - Wpadajcie oglądać nasze maluchy! Są już na wybiegach. Ich widok po prostu wzrusza - cieszy się Weronika Łysek z zoo.

Źródła: ZOO Wrocław