To perełka architektury z XIX wieku. Choć dziś zaniedbana robi i tak wielkie wrażenie. Potężny atlas unosi wykusz 2. i 3. piętra, a wyżej ciężko pracują panie: dwie kariatydy podtrzymują gzymsy balkonu nad 4. piętrem. Cała trójka dźwiga z niezmienną cierpliwością od 129 lat. Bo tyle ma ta kamienica. Kamienica jest w 100 procentach własnością gminy Wrocław. Koszt remontu: to 2,1 milinów zł.
Zakres prac jest kompleksowy: remont wszystkich elewacji: frontowej (wraz z balkonami), podwórzowej i tylnej, prace przy dachu i strychu, wykonanie izolacji przeciwwilgociowej ścian piwnicznych.
– Planowany kolor fasady to jasny beż, ale zanim ruszymy z malowaniem, będą wykonane próby kolorystyczne konsultowane z konserwatorem zabytków - tak, by wszystko było zrobione z należytą konserwatorską troską – opowiada prezydent Jacek Sutryk.
To jeden z tych budynków, w których detale robią różnicę: postacie podpierające balkony, kartusze, motywy roślinne i geometryczne, ozdobne balustrady, wykusze, gzymsy.
Warto się zatrzymać i przyjrzeć. W tym roku kamienica z ulicy Wysokiej będzie znów czarować swoim pięknem,