Mieszkańcy argumentami w przeważającej większości wskazali, że chcą, by dalsze prace projektowe były prowadzone według wariantu, w którym trasa dla autobusów i tramwajów biegnie na całej długości po południowej stronie jezdni. Oznacza to między innymi budowę nowej jezdni w nowym śladzie, płynniejszą jazdę kierowców, a także lepsze połączenia rowerowe, więcej zieleni, wydzielone torowisko na całej długości, co oznacza mniej korków i większą płynność ruchu.
– Wybrany został droższy wariant z budową torowiska w miejscu obecnej jezdni. Jest on korzystniejszy dla wszystkich użytkowników tej ulicy. Przychylamy się do argumentów mieszkańców, że rozwiązanie to zapewni niezależny korytarz tramwajowo-autobusowy, a co za tym idzie szybsze przejazdy komunikacji miejskiej dzięki wydzieleniu ich trasy od ruchu samochodowego. Nowy układ ulicy pozwoli lepiej zaprojektować skrzyżowania i relacje skrętne, a piesi i rowerzyści zyskają ciągłą obustronną infrastrukturę – wymienia Monika Kozłowska-Święconek, dyrektorka Wydziału Mobilności Miejskiej Urzędu Miejskiego.
Kozłowska-Święconek rozwiewa też wątpliwości mieszkańców co do tego, czy nowa jezdnia zajmie dużą część ogrodów działkowych.
– Owszem przestrzennie wejdziemy nieco na teren ogrodów, ale wyznaczona w miejscowym planie rezerwa to w dużej części nieużytkowany pas na terenie ROD, na którym tylko gdzieniegdzie pozostały np. fragmenty ogródkowego zagospodarowania. Wszystko to będzie podlegać uzgodnieniom z działkowcami i odpowiednim rekompensatom – informuje dyrektorka WMM.
Mieszkańcy osiedla Księże wnosili też o to, by pozostawić budynek istniejącej piekarni, to obiekt ważny dla lokalnej społeczności. Jest to możliwe - projektant pokazał rozwiązanie, w którym zawężona w tym miejscu jest infrastruktura pieszo-rowerowa.
Poszerzenie ul. Opolskiej o jezdnię tramwajowo-autobusową oraz o elementy infrastruktury pieszej i rowerowej wymusza ingerencję w istniejące zagospodarowanie. Wycinki drzew zakładane są tylko w niezbędnym zakresie. Z inwestycją, w obu wariantach, kolizyjne są budynki nr 36, 106, 118, 184 przy ul. Opolskiej. Dwa z nich są własnością gminy. Z użytkownikami i właścicielami nieruchomości miasto będzie rozmawiać indywidualnie i ustalać jak najbardziej polubowne pozyskanie terenów i obiektów, w związku z inwestycją transportową, tak żeby optymalnie zrekompensować straty. Inwestycja nie ingeruje w zabytkową zabudowę przy Opolskiej 65-91, ani istniejącą tam zieleń.
Przy planowanym park and ride przy pętli znajduje się działka gminna, na której w przyszłości będzie można parking powiększyć.
Na podstawie tych opinii mieszkańców do sierpnia 2027 roku wykonawca ma czas na zaprojektowanie trasy i uzyskanie wszystkich decyzji administracyjnych oraz uzgodnień. Następnie będzie musiał zostać wybrany wykonawca, który zbuduje trasę. Wszystko wskazuje na to, że pierwszym tramwajem na tej trasie mieszkańcy pojadą na początku 2030 roku.