Szykuje nam się prawdziwy hit wśród atrakcji dla młodych Wrocławian. Miasto szykuje się do realizacji projektu "Budowa wyczynowych torów treningowych w Parku Mamuta – etap I". Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zatwierdził już odpowiednie pozycje w budżecie.
Zarząd Zieleni Miejskiej planuje ogłoszenie przetargu w sierpniu, a zakończenie prac do lata 2027 roku. W pierwszym etapie powstaną dwa tory: do jazdy grawitacyjnej o nawierzchni bitumicznej (Mini Pump) oraz do jazdy grawitacyjnej o nawierzchni bitumicznej (Flowtrack).
W najbliższym sąsiedztwie, w ramach inwestycji, pojawią się także alejki parkowe łączące tory z istniejącym zagospodarowaniem o nawierzchni mineralnej, drewniany taras wraz z siedziskiem, kosze, tablice regulaminowe i stojaki rowerowe, a także nasadzenia krzewów.
Wartość tego etapu inwestycji to prawie 1,7 mln zł, w tym ponad 1,1 mln zł pochodzi z Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, a 0,5 mln z Programu Zielona Rewolucja. W drugim etapie planowane są jeszcze tor do jazdy skillspark o nawierzchni mineralnej z przeszkodami i kolejne ścieżki.
Park Mamuta znajduje się na Oporowie, pomiędzy wałem przeciwpowodziowym nad rzeką Ślęzą a ul. Bukowskiego Główną atrakcją miejsca jest wysoka, 8-metrowa konstrukcja stylizowanego mamuta, przeznaczona dla dzieci do wspinania się w jej wnętrzu. Wystające z dwóch stron głowy rury, mające być „ciosami” zwierzęcia, to zjeżdżalnie. Są też inne atrakcje dla najmłodszych, głównie w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.
Dziś za jeden z najpopularniejszych pump tracków w mieście uchodzi ten przy ul. Królewieckiej na Maślicach. Atutem miejsca jest również przyległy do toru zestaw do uprawiana kalisteniki, a więc aktywności fizycznej opartej na ćwiczeniach z wykorzystaniem własnej masy ciała. Kalistenika to coraz bardziej popularna forma dbania o ciało, a przy okazji o umysł. To alternatywa dla ciężkich ćwiczeń na siłowni z dużymi obciążeniami. Kształtuje mięśnie, równowagę, zwinność i koordynację.