Wrocław jest dla płazów miejscem wyjątkowym. Z 231 przebadanych zbiorników wodnych w mieście - w aż 203 potwierdzono ich obecność. To pokazuje skalę zjawiska: płazy nie są rzadkością, lecz stałym elementem miejskiego ekosystemu. Najwięcej można ich spotkać w dolinach Odry, Bystrzycy, Oławy i Widawy.
– Miasto to nie tylko inwestycje, ale też żywy ekosystem, który współdzielimy z innymi gatunkami. Płazy, choć bezbronne wobec krawężników czy ruchu kołowego, są ważnym ogniwem tej natury – podkreśla Bartłomiej Świerczewski, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju w UM Wrocławia.
We Wrocławiu żyje większość, bo przynajmniej 11 z 19 gatunków płazów występujących w Polsce – wszystkie są objęte ochroną. Wśród nich są traszka zwyczajna i grzebieniasta, kumak nizinny, grzebiuszka ziemna, ropucha szara i zielona, rzekotka drzewna oraz kilka gatunków żab.
– Ściśle chroniona rzekotka drzewna, która w wielu miastach jest nieobecna lub co najwyżej rzadka, w naszym mieście zasiedla niemal 1/3 badanych zbiorników. Z kolei traszka grzebieniasta, gatunek rzadki i chroniony na poziomie europejskim, występuje w jednej piątej zbiorników. To wyjątkowa sytuacja - podkreśla dr hab. Krzysztof Kolenda, kierownik Zakładu Biologii Ewolucyjnej i Ochrony Kręgowców UWr.
Choć często niedoceniane, płazy są kluczowymi sprzymierzeńcami mieszkańców w utrzymaniu równowagi ekosystemu. Ich obecność w ogrodzie czy parku to naturalna bariera dla owadów i mięczaków, które często żerują na naszych uprawach. Płazy to naturalni łowcy. Ropuchy skutecznie redukują populacje ślimaków w ogrodach. Z kolei kijanki płazów bezogonowych i larwy traszek zjadają jaja i larwy komarów - często w miejscach niedostępnych dla ryb.
Płazy, wrażliwe na zmiany w środowisku, to obecnie najszybciej wymierająca grupa kręgowców na świecie - globalnie zagrożonych jest aż 41% gatunków. Gdy w mieście ich tradycyjny szlak wędrówek zderza się z nową infrastrukturą, żaby i ropuchy trafiają na przeszkody, których nie są w stanie same pokonać.
Kampania „Skumaj to” ma być punktem zwrotnym w podejściu do płazów w mieście.