Na terenie dwóch największych miejskich cmentarzy pojawiły się specjalne skrzynie wyposażone w podstawowy sprzęt potrzebny do zadbania o miejsce pochówku bliskich. Znajdują się w nich m.in. wiaderka, grabki, haczki, łopatki, szufelki, zmiotki oraz lekkie taborety, które pozwolą odpocząć podczas prac porządkowych lub po prostu usiąść na chwilę w zadumie.
Pomysł powstał w odpowiedzi na potrzeby osób odwiedzających cmentarze. Wielu mieszkańców przyjeżdża na nekropolie komunikacją miejską lub pieszo, zabierając ze sobą niezbędne narzędzia. Z kolei ustawienie stałych ławeczek przy grobach często nie jest możliwe ze względu na ograniczoną przestrzeń i konieczność zachowania swobodnego dostępu do miejsc pochówku.
– Wizyta na cmentarzu to dla wielu osób bardzo osobisty moment. Chcemy, aby mieszkańcy mogli przyjść tu z kwiatami, zniczami i wspomnieniami, a nie martwić się o to, czy zabrali grabki czy wiaderko. Stąd przygotowaliśmy rozwiązanie, które ma zwiększyć komfort i pozwolić skupić się na tym, co naprawdę ważne pamięci o bliskich – mówi Anna Ciesłowska, dyrektor Zarządu Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu.
W ramach pilotażu na obu nekropoliach ustawionych jest w sumie kilkanaście skrzyń. Korzystanie z nich jest bezpłatne i oparte na wzajemnym zaufaniu oraz odpowiedzialności użytkowników. Projekt ma również wymiar społeczny. Osoby posiadające nieużywane narzędzia ogrodnicze będą mogły zostawiać je w skrzyniach, by służyły kolejnym odwiedzającym.
– Liczymy, że inicjatywa ta stanie się przykładem sąsiedzkiej życzliwości i wspólnej troski o przestrzeń cmentarzy. Jeżeli pilotaż spotka się z pozytywnym odbiorem, liczba skrzyń będzie stopniowo zwiększana, a dostępny sprzęt uzupełniany – dodaje Anna Ciesłowska.
Docelowo wypożyczalnie mogą tworzyć sieć łatwo dostępnych punktów z narzędziami na wrocławskich cmentarzach komunalnych.