Wrocław od lat rozwija rozwiązania Smart City, wykorzystując nowe technologie nie tylko do poprawy jakości życia mieszkańców, ale także do skuteczniejszej ochrony środowiska. Od 2023 miasto prowadziło dzięki specjalnym bojkom analitycznym monitoring jakości wody w Odrze - w tym roku zakres projektu znacząco się rozszerzył.
– W ramach współpracy ze startupem WaterSense zamiast dwóch urządzeń mamy aż sześć autonomicznych stacji pomiarowych w różnych lokalizacjach. W ten sposób będziemy mogli chronić nasze zbiorniki wodne, skuteczniej monitorując ich stan i szybciej reagując na pojawiające się zagrożenia. Nowe urządzenia to prawdziwe pływające laboratoria. Mierzymy nimi aż 21 parametrów, podczas gdy ubiegłoroczne bojki monitorowały tylko 7 z nich – podkreśla Robert Bednarski, dyrektor ds. SmartCity z Wydziału Promocji Miasta i Turystyki Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Zwodowane w 6 lokalizacjach boje będą prowadzić pomiary do 18 grudnia, a co za tym idzie po raz pierwszy również w okresie zimowym, dostarczając danych niezależnie od warunków pogodowych.
Zebrane informacje trafią m.in. do Zarządu Zieleni Miejskiej, który wykorzysta je do bieżącej oceny stanu akwenów i planowania działań ochronnych. Po zakończeniu procesu kalibracji urządzeń wyniki będą również dostępne na portalu wroclaw.pl
Autonomiczne stacje WaterSense prowadzą ciągły monitoring jakości wody, analizując m.in. temperaturę, pH, stężenie tlenu rozpuszczonego, azotanów i chlorków, przewodność i zawiesinę, ale także parametry, które nie były badane w ubiegłych latach - wśród nich m.in. zasolenie, obecność substancji ropopochodnych, a także fikocyjaniny - wskaźnika ostrzegającego o ryzyku zakwitu sinic.
Jednym z zagrożeń dla organizmów wodnych jest długotrwałe obniżenie stężenia tlenu rozpuszczonego, które może prowadzić do np. śnięcia ryb i degradacji ekosystemu. Dane z pływających laboratoriów będą stanowić cenne wsparcie m.in. w ocenie prowadzonych działań profilaktycznych.