Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

Trzyletni, ważący już blisko 150 kilogramów samiec niedźwiedzia brunatnego o imieniu Artur bezpiecznie pokonał ponad 500 kilometrów i zamieszkał we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. Młody, silny niedźwiedź przyjechał do Wrocławia z zoo Košice na Słowacji w ramach europejskiego programu ochrony gatunku (EEP).

Niedźwiedź Artur przejechał 500 km do Wrocławia

Transport zwierzęcia tej skali to efekt ponad dwóch miesięcy skrupulatnych przygotowań, badań weterynaryjnych oraz ścisłej współpracy ze słowackimi specjalistami i europejskim koordynatorem ds. hodowli niedźwiedzia brunatnego.

Artur urodził się w ZOO Košice, a jego rodzicami są Tatranka i Filip - niedźwiedzie pochodzące z naturalnego środowiska. Historia jego matki dobitnie pokazuje, z jakimi zagrożeniami zmagają się dzikie niedźwiedzie w Europie. Tatranka trafiła pod opiekę ludzi jako małe, osierocone niedźwiedziątko, gdy jej matka zginęła w wyniku konfliktu z ludźmi w rejonie Tatr. Słowaccy opiekunowie dali jej drugą szansę, a Tatranka wyrosła na troskliwą, choć surową matkę dla Artura - uczyła go ostrożności, samodzielności i naturalnych zachowań.

Gdy Artur ukończył dwa lata, nadszedł naturalny moment na usamodzielnienie. W przyrodzie w tym wieku matki odpychają swoje podrośnięte młode, przygotowując się do kolejnego okresu rujowego. Działając w porozumieniu z koordynatorem gatunku EAZA, podjęto decyzję, że idealnym nowym domem dla rozwijającego się samca będzie ZOO Wrocław.

– Cieszymy się, że Artur bezpiecznie i w świetnej kondycji dotarł do Wrocławia. Transport 150-kilogramowego, młodego niedźwiedzia na trasie liczącej pół tysiąca kilometrów to zawsze spore wyzwanie logistyczne i weterynaryjne. Dzięki profesjonalizmowi zespołu z Koszyc oraz naszych pracowników i lekarzy cała operacja przebiegła bez zakłóceń. Wrocław ma wieloletnie doświadczenie w zapewnianiu doskonałych warunków niedźwiedziom brunatnym. Zrobimy wszystko, aby Artur szybko poczuł się u nas jak w domu – podkreśla Tomasz Jóźwik, prezes zoo.

Obecnie młody niedźwiedź przebywa w strefie aklimatyzacyjnej na zapleczu hodowlanym. Pierwsze dni po przyjeździe to dla zwierzęcia czas na wyciszenie, poznanie zapachów, nowych pomieszczeń oraz nawiązanie relacji ze swoimi opiekunami. Eksploracja zewnętrznego wybiegu oraz udostępnienie go dla wzroku zwiedzających będą odbywały się stopniowo i spokojnie, z uwzględnieniem samopoczucia i tempa adaptacji samego Artura.

Źródła: ZOO Wrocław