Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

Film współfinansowany z Dolnośląskiego i Wrocławskiego Budżetu Filmowego powalczy o Złotą Palmę. Najnowsza produkcja Pawła Pawlikowskiegp „Fatherland” – znalazła się w Konkursie Głównym Festiwal Filmowy w Cannes.

Film Fatherland - zdjęcie z planu filmowego w WFF

Produkcja ma silny wrocławski akcent. Zdjęcia powstawały m.in. w Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu oraz w wielu lokalizacjach na Dolnym Śląsku. To kolejny dowód, że region z jego stolicą na czele przyciąga największe filmowe projekty. W atelier wytwórni powstała scenografia do scen w Los Angeles, Weimarze i Cannes, przygotowana była przez duet Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński. Oprócz Wrocławia zdjęcia kręcono m.in. w: Legnicy, okolicach Kłodzka, Wałbrzychu, Bielawie oraz na zamku Kliczków.

Film Pawlikowskiego powstawał w czerni i bieli. W swoim filmie reżyser „Idy” oraz „Zimnej Wojny” przeniesie nas do 1949 roku. Za kamerą stanął nominowany do Oscara operator Łukasz Żal, a w ekipie znaleźli się także wieloletni współpracownicy reżysera. W obsadzie zobaczymy m.in. Sandrę Hüller i Hannsa Zischlera, a sama historia opowiada o relacji pisarza, niemieckiego noblisty Thomasa Manna z jego córką Eriką (znaną reporterką i kierowcą rajdowym) na tle powojennej, podzielonej Europy.

To kolejna światowej sławy produkcja, która powstaje we Wrocławiu. Przypomnijmy, że Steven Spielberg kręcił w stolicy Dolnego Śląska sceny do filmu „Most szpiegów” (Bridge of Spies) z Tomem Hanksem, ostatnio głośno z kolei o kolejnej części Igrzysk Śmierci.

Źródła: Urząd Miasta Wrocław