Drzewko ma mierzyć 23 metry wysokości i 12,5 metra średnicy. Będzie sztuczne - takie bowiem zdobi serce stolicy Dolnego Śląska. Przypominać ma świerka norweskiego. Będzie natomiast bogate w gałęzie, aby jak najbardziej przypominało żywe. Drzewko ozdobią złote i srebrne bombki o średnicy od 10 do 30 centymetrów, a także wielka 2-metrowa gwiazda na szczycie. Oczywiście będą też lampki. W sumie na konstrukcji może się znaleźć aż 130 tysięcy punktów świetlnych w ciemnej i zimnej bieli! Całe drzewko z ozdobami może ważyć nawet 2,5 tony.
Hitem nowej choinki ma być tunel, przez który będziemy mogli przejść. Przestrzeń we wnętrzu drzewka ma przypominać wnętrze groty lodowej z soplami, które mają imitować gałęzie. Założenie projektowe pozwoli na efektowne zdjęcia przy choince. Wstęp do choinki do środka nie będzie możliwy nocą. Główna ozdoba na Rynku ma być gotowa na początku grudnia. Będzie cieszyć swoim widokiem do lutego. Koszt nowej choinki to 648 tys. zł.
Świąteczne iluminacje bożonarodzeniowe pojawią się także w innych częściach miasta. Rozświetlona zostanie między innymi ulica Piłsudskiego oraz mur zamku w Leśnicy. Tak jak w ubiegłym roku światełka pojawią się na choince rosnącej przy tym historycznym obiekcie. Iluminację zobaczymy również na Rynku. Tu pojawiły się nowe żywe drzewa, więc miasto zmienia sposób montażu dekoracji. Zamiast części iluminacji zawieszanej między słupami oświetleniowymi, nowe ozdoby zostaną zamontowane bezpośrednio na słupach. Dekoracje nadal będą efektowne i nie będą przeszkadzać nowym drzewom. Światełka pojawią się także na fontannie.
Iluminacje zaplanowano także na Ostrowie Tumskim, Bastionie Sakwowym oraz na innych wrocławskich ulicach i placach. Nie zabraknie też świątecznych drzewek na Pl. Uniwersyteckim, Nowym Targu, Psim Polu i Nowych Żernikach.