– Obecnie trwa analiza formalna złożonych ofert. Chcemy, aby ulica Ruska była zielona! Objęty zadaniem odcinek to - 160 metrów historycznej trasy, na której chcemy, aby rosło kilkadziesiąt drzew. Pojawią się tu klony polne w dwóch rodzajach oraz lipy drobnolistne. Będą to drzewa, których obwody mają mieć od 20 do 25 cm, a wiec więcej niż przy standardowych nasadzeniach – opowiada Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
Posadzone zostaną tu też m.in. cisy pośrednie, hortensje, irgę, czy budleje skrętnolistne. Ulica Ruska jest objęta ochroną konserwatora zabytków, więc prace projektowe musiały być ściśle z uzgadniane z ze służbami konserwatora. Po konsultacjach z wojewódzkim konserwatorem zabytków miasto musi wskazać m.in. linię dawnej zabudowy. Decyzją konserwatora pozostanie także dawne torowisko tramwajowe. Przy realizacji wykonawca będzie musiał się liczyć z pracami archeologicznymi w tym rejonie, ponieważ może natrafić na relikty Bramy Ruskiej, która wzniesiona została w tej części miasta w XIII wieku, a zburzona po 1807 roku.
Ulica Ruska po przebudowie ma być znacznie bardziej przyjazna dla pieszych i rowerzystów. Zniknąć mają bariery architektoniczne - wyrównany będzie m.in. poziom jezdni i chodników.
Kierowcy będą mogli korzystać z niej jednokierunkowo od ul. Rzeźniczej do Kazimierza Wielkiego. Tu ruch musiał zostać zachowany ze względu na obsługę bytową kamienic. Wyłączony z ruchu będzie natomiast odcinek od ul. Rzeźniczej do Kiełbaśniczej.
– Przy skrzyżowaniu z ul. Psie Budy stworzymy nową zieloną przestrzeń - miejsce spotkań, które wzbogaci ofertę Starego Miasta. Wykonawca będzie miał 9 miesięcy na realizację całego zadania – mówi Piotr Paś, prezes Wrocławskich Inwestycji nadzorujących to zadanie.