Ta osiemnastka i krojenie tortu już w poniedziałek, 16 lutego. Kulminacja obchodów nastąpi jednak 21-22 lutego, kiedy to o atmosferę zadbają m.in. tancerki ekipy Maraquja i grupa Girls Make Party Z kolei do 17 lutego włącznie można szukać na terenie miasta darmowych wejściówek do Aquaparku Wrocław, ukrytych pod białymi naklejkami z jego logotypem. Gdzie dokładnie? Wskazówki zamieszczane są w mediach społecznościowych Aquaparku.
- Jeśli z powodu tych prac ktoś odczuwa dyskomfort, to przepraszam. Chcemy jednak błyskawicznie reagować na rosnące i zmieniające się potrzeby gości. Dlatego dziś mamy w naszym Aquaparku same nowe zjeżdżalnie. Dlatego stworzyliśmy największy i najbardziej urozmaicony ogród saunowy w Polsce. Dlatego zbudowaliśmy największą w kraju, renomowaną Szkołę Pływania, bo jako spółka miejska mamy też misję społeczną. Wreszcie dlatego w strefie fitness od rana do wieczora trwają najróżniejsze zajęcia, a jeśli ktoś na świecie wymyślił nową formę treningu i ona się sprawdziła, to znaczy, że jest już również w naszej ofercie – podkreśla Grzegorz Kaliszczak.
Dodajmy, że trenerzy i saunamistrzowie Aquparku Wrocław regularnie startują w różnego rodzaju zawodach. Jak choćby Jakub Jakonis, który niedawno wygrał prestiżowe zawody dla saunamistrzów Silesia Towel Fight. Zatem goście obiektu trafiają pod dobrą opiekę.
- To niełatwe, gdy jesteś w ciągłym procesie modernizacji, niemniej liczby pokazują, że warto. Frekwencja odwiedzin rośnie z roku na rok, co dowodzi słuszności obranej przez nas drogi. Kiedy w listopadzie zeszłego roku witaliśmy w naszych progach 2-5-milionowego klienta, okazała się nim pani z Kołobrzegu. I to poczytuję sobie za sukces. Że nasi goście przyjeżdżają również z tak daleka, by zakosztować przyjemności w słodkich wodach Aquaparku Wrocław – podkreśla z kolei wiceprezes Artur Siewierski.
Co ciekawe, Aquapark Wrocław jest otwarty przez okrągły rok, z jednym tylko wyjątkiem. Ten wyjątek to pierwszy dzień świąt Wielkiej Nocy. – Jestem bardzo dumny z zespołu, który codziennie ciężko pracuje, by było u nas radośnie i kolorowo, ale też bezpiecznie. By również w strefie saunarium i w strefie fitness nasi goście dostawali to, po co przychodzą. A jeśli przychodzą zmęczeni, to mają wychodzić wypoczęci i odprężeni – kończy prezes Kaliszczak.