Treści dostępne w serwisie zostały stworzone w komercyjnej współpracy z miastami

- Recepta na sukces? Moim skromnym zdaniem ciągła praca nad ofertą, by stawała się kompletna. Dlatego u nas niemal bez przerwy trwają jakieś prace – mówi Grzegorz Kaliszczak, prezes Aquaparku Wrocław, przed osiemnastymi urodzinami obiektu z ul. Borowskiej 99.

Ogród saunowy - jedna z wizytówek Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej.

Ta osiemnastka i krojenie tortu już w poniedziałek, 16 lutego. Kulminacja obchodów nastąpi jednak 21-22 lutego, kiedy to o atmosferę zadbają m.in. tancerki ekipy Maraquja i grupa Girls Make Party Z kolei do 17 lutego włącznie można szukać na terenie miasta darmowych wejściówek do Aquaparku Wrocław, ukrytych pod białymi naklejkami z jego logotypem. Gdzie dokładnie? Wskazówki zamieszczane są w mediach społecznościowych Aquaparku.

- Jeśli z powodu tych prac ktoś odczuwa dyskomfort, to przepraszam. Chcemy jednak błyskawicznie reagować na rosnące i zmieniające się potrzeby gości. Dlatego dziś mamy w naszym Aquaparku same nowe zjeżdżalnie. Dlatego stworzyliśmy największy i najbardziej urozmaicony ogród saunowy w Polsce. Dlatego zbudowaliśmy największą w kraju, renomowaną Szkołę Pływania, bo jako spółka miejska mamy też misję społeczną. Wreszcie dlatego w strefie fitness od rana do wieczora trwają najróżniejsze zajęcia, a jeśli ktoś na świecie wymyślił nową formę treningu i ona się sprawdziła, to znaczy, że jest już również w naszej ofercie – podkreśla Grzegorz Kaliszczak.

Dodajmy, że trenerzy i saunamistrzowie Aquparku Wrocław regularnie startują w różnego rodzaju zawodach. Jak choćby Jakub Jakonis, który niedawno wygrał prestiżowe zawody dla saunamistrzów Silesia Towel Fight. Zatem goście obiektu trafiają pod dobrą opiekę.

- To niełatwe, gdy jesteś w ciągłym procesie modernizacji, niemniej liczby pokazują, że warto. Frekwencja odwiedzin rośnie z roku na rok, co dowodzi słuszności obranej przez nas drogi. Kiedy w listopadzie zeszłego roku witaliśmy w naszych progach 2-5-milionowego klienta, okazała się nim pani z Kołobrzegu. I to poczytuję sobie za sukces. Że nasi goście przyjeżdżają również z tak daleka, by zakosztować przyjemności w słodkich wodach Aquaparku Wrocław – podkreśla z kolei wiceprezes Artur Siewierski.

Źródła: Wrocław