Jesień to w Krakowie czas intensywnych nasadzeń. W całym mieście przybywa drzew, krzewów i roślin cebulowych. Tylko w ostatnim tygodniu października w Parku Jordana posadzono 20 drzew, a łącznie pojawiło się tam 36 nowych okazów. Są wśród nich klony zwyczajne, dęby, czereśnie ptasie Plena, jabłonie ozdobne Red Jewel oraz wiązy odmiany Regal z grupy Resista.
Dlaczego drzewa sadzi się właśnie teraz? Jesień to jedna z najlepszych pór na takie prace. Gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna, a niższe temperatury ograniczają utratę wody. Dzięki temu rośliny mają dobre warunki do rozwijania systemu korzeniowego i mogą lepiej przygotować się do wiosennego wzrostu.
Na Parku Jordana się jednak nie kończy. Nowe drzewa pojawią się także w innych krakowskich parkach i na terenach zielonych. Zarząd Zieleni Miejskiej posadzi 55 drzew w Parku Lotników Polskich oraz 68 w Parku im. gen. Stanisława Skalskiego. A to tylko część zaplanowanych prac.
Jesienne nasadzenia prowadzone są także w wielu innych miejscach stolicy Małopolski. Do ziemi trafiają nie tylko drzewa. Sadzone są również krzewy oraz rośliny cebulowe. Na efekty części tych prac trzeba będzie poczekać do wiosny. Wtedy cebulki zakwitną i dodadzą krakowskim terenom zielonym nowych kolorów.
Nowe nasadzenia to również kolejny krok w rozwoju zielonej infrastruktury miasta. Każde kolejne drzewo ma znaczenie dla mieszkańców. Drzewa dostarczają tlen i zapewniają cień w upalne dni. Pomagają także poprawiać mikroklimat i tworzą warunki sprzyjające rozwojowi bioróżnorodności.
Jest też efekt, który widać od razu. Więcej zieleni zmienia wygląd miasta, wzbogacając krajobraz krakowskich parków, zieleńców i ulic. Nowymi nasadzeniami mieszkańcy będą mogli w pełni cieszyć się w kolejnych sezonach, szczególnie wiosną, kiedy posadzone teraz rośliny zaczną się rozwijać i zakwitną.