Sprawa samowoli budowlanej przy ul. Centralnej 73B ciągnie się od 2009 r., kiedy wydano decyzję rozbiórki pięciu kondygnacji wybudowanych nad istniejącym warsztatem bez wymaganego pozwolenia. Od tego czasu inwestor wykorzystywał wszystkie dostępne środki prawne, by odwlec wykonanie decyzji.
Gdy droga odwoławcza została wyczerpana, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowanego w Krakowie sięgnął po ostateczne narzędzie – wykonanie zastępcze, czyli rozbiórkę przeprowadzoną niezależnie od właściciela, ale na jego koszt.
W ramach przygotowań do rozbiórki w maju w budynku odcięto ogrzewanie. Kolejnym krokiem było znalezienie wykonawcy, który przygotuje niezbędną dokumentację projektowo-kosztorysową. Ma ona określić sposób i kolejność rozbiórki części budynku. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego podpisał już z nim umowę na kwotę 149,5 tys. zł. Gdy dokumentacja będzie gotowa, zostanie wybrany wykonawcy robót rozbiórkowych.
Warto podkreślić, że zarówno właściciel budynku, jak i mieszkańcy wiedzą o rozbiórce. Poinformował ich o tym PINB we współpracy z Urzędem Miasta Krakowa. W tym i zeszłym lokatorom dostarczano ulotki w języku polskim, ukraińskim, angielskim o prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. Spotykali się z nimi także Rzeczniczka Praw Lokatorów oraz przedstawiciele MOPS-u.
Choć miasto nie pozostawia mieszkańców bez informacji i wsparcia, jego możliwości są ograniczone przepisami prawa. Budynek przy ul. Centralnej 73B jest własnością prywatną, dlatego obowiązek zapewnienia lokali zastępczych spoczywa na jego właścicielu, a nie na gminie.
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej pozostaje w gotowości do udzielenia wsparcia osobom, które zgłoszą taką potrzebę. Każde zgłoszenie zostanie rozpoznane indywidualnie, z uwzględnieniem sytuacji konkretnej osoby lub rodziny.